Challenge 2016 – czy to tylko zabawa? Poradnik dla rodziców w cyfrowym świecie

Written by:

Date added:

Challenge 2016 – czy to tylko zabawa? Poradnik dla rodziców w cyfrowym świecie

Przeglądasz media społecznościowe przy porannej kawie i widzisz to wszędzie. Twoi znajomi, celebryci, a teraz także koledzy i koleżanki Twojego dziecka wrzucają zestawienia zdjęć: „Ja teraz” (2026) kontra „Ja dekadę temu” (2016). Słodkie buzie, zabawne fryzury, nostalgia. Twój 12-latek też chce wziąć w tym udział. „Mamo, wyślij mi to zdjęcie z wakacji, jak miałem dwa latka, wszyscy to robią!”.

Serce matki mówi: „Jasne, byłeś taki słodki!”. Ale „bezpiecznik” – ten głos w głowie – zapala czerwoną lampkę.

Zanim zgodzisz się na udział dziecka w #2016Challenge, usiądźmy na chwilę. Chcę Ci wytłumaczyć, dlaczego w roku 2026 ta z pozoru niewinna zabawa znaczy coś zupełnie innego niż dekadę temu i jak zadbać o to, by cyfrowy plac zabaw był dla Twojego dziecka bezpieczny.

Dlaczego niewinne zdjęcie to „złoto” dla algorytmów?

Pamiętasz rok 2019? Wtedy po raz pierwszy świat oszalał na punkcie „10 Year Challenge”. Już wtedy eksperci z magazynu Wired ostrzegali, że to idealny sposób na trenowanie algorytmów rozpoznawania twarzy (źródło: Kate O’Flaherty, „Facebook’s 10 Year Challenge Is Just a Harmless Meme—Right?”, Wired).

Dziś, w 2026 roku, technologia poszła o lata świetlne do przodu.

Kiedy Twoje dziecko wrzuca zdjęcie z 2016 roku obok zdjęcia z 2026, nie dzieli się tylko wspomnieniem. Dostarcza algorytmom sztucznej inteligencji (AI) idealnie oznaczony zestaw danych: „Punkt A” (dziecko) i „Punkt B” (nastolatek).

Co „widzi” komputer?

Dla nas to zmiana fryzury czy rysów twarzy. Dla zaawansowanych systemów biometrycznych to mapa starzenia się. Dzięki takim danym AI uczy się:

  • Jak zmienia się geometria twarzy Twojego dziecka w czasie.
  • Jak przewidywać jego wygląd za kolejne 10 lat (w 2036 roku).

To nie jest scenariusz z filmu science-fiction. To realna technologia, której firmy (i niestety cyberprzestępcy) używają do prognozowania wyglądu.

Zagrożenie 1: Kradzież tożsamości w nowym wydaniu

Jako rodzice nastolatków musicie wiedzieć, że dzisiejszy phishing (wyłudzanie danych) to nie tylko fałszywe e-maile od „księcia z Nigerii”. To inżynieria społeczna.

W #2016Challenge często nie chodzi tylko o obraz. Dzieci dodają opisy:

„Haha, 2016 rok, moje pierwsze wakacje w Łebie z psem Reksiem!”

Stop. Właśnie, często nieświadomie, podajemy odpowiedzi na najczęstsze pytania pomocnicze przy odzyskiwaniu haseł bankowych czy pocztowych:

  1. Gdzie spędziłeś pierwsze wakacje?
  2. Jak wabił się Twój pierwszy zwierzak?
  3. Jaki był Twój ulubiony kolor w dzieciństwie?

Zestawienie wizerunku (biometria) z danymi kontekstowymi (opis) to otwarte zaproszenie dla złodziei tożsamości. Według raportów Federal Trade Commission ( FTC to niezależna agencja rządu USA utworzona w 1914 r., której głównym celem jest ochrona konsumentów przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi oraz egzekwowanie prawa antymonopolowego. FTC przeciwdziała oszustwom, manipulacjom cenowym i fuzjom ograniczającym konkurencję. Jest odpowiednikiem polskiego UOKiK) – kradzież tożsamości dzieci jest jednym z najszybciej rosnących typów przestępstw, ponieważ ich historia kredytowa jest „czysta” i nikt jej nie monitoruje przez lata.

Zagrożenie 2: Prognoza zdrowotna i ubezpieczeniowa?

To brzmi jak teoria spiskowa, ale w branży cyberbezpieczeństwa dyskutujemy o tym od lat. Istnieje ryzyko, że dane biometryczne zebrane z takich „wyzwań” mogą być w przyszłości wykorzystywane przez ubezpieczycieli lub rekruterów! 

Mając zdjęcie z 2016 i 2026 roku, algorytmy mogą próbować prognozować:

  • Skłonność do otyłości.
  • Zmiany skórne.
  • Tempo starzenia się organizmu.

Czy chcemy, aby w 2040 roku nasze dziecko dostało wyższą stawkę ubezpieczenia na życie, bo algorytm uznał na podstawie zdjęcia z dzieciństwa, że znajduje się w grupie ryzyka? Warto o tym pomyśleć, zanim klikniemy „Opublikuj”.

Zagrożenie 3: Deepfakes są coraz tańsze

W 2026 roku stworzenie wiarygodnego filmu, na którym Twoje dziecko mówi coś, czego nigdy nie powiedziało (Deepfake), zajmuje minuty i kosztuje grosze.

Im więcej wysokiej jakości zdjęć twarzy dziecka (szczególnie tych pokazujących jej ewolucję) znajduje się w sieci, tym łatwiej stworzyć jego cyfrowego sobowtóra. Może on zostać wykorzystany do:

  • Wnuczek 2.0: Głosowe i wideo wyłudzanie pieniędzy od dziadków.
  • Cyberprzemocy rówieśniczej (ośmieszające filmy w szkole).

Więcej o mechanizmie Deepfakes i jak się przed nim bronić znajdziecie w NASK (Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa – polecam ich stronę akademia.nask.pl jako rzetelne źródło).

Co możesz zrobić? Nie panikuj – działaj mądrze

Jako mama rozumiem, że zabranianie wszystkiego kończy się buntem. Twoje dziecko chce być częścią grupy. Oto jak możecie podejść do #2016Challenge bezpiecznie, jesli zdecydujecie sie brać w nim udział.

  1. Rozmowa zamiast zakazu

Usiądź z dzieckiem i pokaż mu ten mechanizm.

„Kochanie, to super zabawa, ale te zdjęcia to Twoje dane osobowe, tak samo ważne jak PESEL. Zróbmy to tak, żebyś był/a bezpieczny/a.”

  1. Ogranicz zasięg (Prywatność to podstawa)

Upewnij się, że profil dziecka (jeśli już go ma – pamiętaj, że większość serwisów jest od 13 r.ż., ale realia są inne i konta zakładają też młodsze dzieci) jest ustawiony jako Prywatny. Zdjęcia powinni widzieć tylko zaufani znajomi, a nie cały świat (w tym boty zbierające dane).

  1. Zastosuj „Cyfrowy Szum” (Digital Noise)

W 2026 roku mamy już dostępne proste aplikacje, które nakładają na zdjęcie niewidoczne dla ludzkiego oka filtry (tzw. cloaking), które mylą algorytmy AI.

  • Dla oka: To wciąż Twoje uśmiechnięte dziecko.
  • Dla AI: To bezkształtna plama lub zdjęcie kota. Poszukaj narzędzi typu Glaze lub ich nowszych odpowiedników mobilnych. To jak niewidzialna tarcza.
  1. Wybierz zdjęcie strategicznie

Zamiast wrzucać zdjęcie typu portret biometryczny (twarz na wprost, dobre oświetlenie), wybierzcie zdjęcie:

  • Z profilu.
  • W okularach przeciwsłonecznych.
  • Z pomalowaną buzią (np. z festynu). To utrudnia algorytmom precyzyjne mapowanie twarzy.
  1. Uważaj na opis

Zero nazwisk, zero dat urodzenia, zero nazw miejscowości w opisie zdjęcia z przeszłości. Niech podpis będzie ogólny: „Ale ten czas leci! .

Zanim Twoje dziecko weźmie udział w jakimkolwiek internetowym wyzwaniu, sprawdźcie wspólnie te 5 punktów:

O autorce

Klaudia Topolska jest mamą, ekspertką ds. cyberbezpieczeństwa oraz aktywną mentorką w programie ITGirls, gdzie wspiera kobiety oraz młodzież w nauce i rozwoju w świecie technologii. Na co dzień, jako wolontariuszka i mentorka, obserwuje, jak dzieci i nastolatki poruszają się w cyfrowym świecie – ich ciekawość, pasje, a także wyzwania i pułapki, z którymi się mierzą. Łączy wiedzę techniczną z doświadczeniem rodzica, pomagając rodzinom korzystać z mediów cyfrowych w sposób świadomy, bezpieczny i odpowiedzialny.

You might be interested

Join our community!

What will you find in our newsletter?