Na zaraniu komputerowego boomu
W erze pierwszych komputerów nie istniały wygodne interfejsy graficzne ani przyjazne systemy operacyjne. W tamtych czasach programiści pisali programy ręcznie, używając kodu binarnego lub prostych instrukcji maszynowych (asemblera), a następnie wprowadzali je do komputera za pomocą kart perforowanych lub taśm magnetycznych. Każdy błąd lub literówka mogły doprowadzić do awarii programu i wielu godzin poprawek.
Pewnego wieczoru w 1959 roku Grace Hopper - programistka pracująca z jednym z pierwszych komputerów UNIVAC I - pomyślała, że ma już dość każdorazowego ręcznego wprowadzania programów do maszyny. Patrząc na gigantyczny komputer stojący przed nią, wpadła na pomysł: dlaczego by nie wykorzystać już sprawdzonych, wolnych od błędów programów przechowywanych w pamięci komputera i nie powiązać ich prostego opisu z ich adresem w tej pamięci? W ten sposób powstał pierwszy kompilator – podstawowy program, który tłumaczy kod wysokiego poziomu na język maszynowy.
Jej pomysł był absolutnie rewolucyjny. Dziś nie sposób wyobrazić sobie współczesnego świata IT bez kompilatora - całe oprogramowanie, na takim czy innym poziomie, korzysta z kompilatorów.
Na tym osiągnięcia Grace Hopper się nie skończyły - jako jedna z pierwszych zrozumiała, że języki programowania powinny wykorzystywać angielskie słowa do opisu poleceń, aby uczynić programowanie bardziej przystępnym. W ten sposób powstał COBOL - pierwszy język programowania przeznaczony do przetwarzania danych biznesowych. Dzięki przejrzystej składni, COBOL stał się fundamentem wielu systemów rządowych i korporacyjnych i jest nadal aktywnie używany.


Kobiety na pierwszej linii programowania
W latach 50. naprawdę wiele kobiet było zaangażowanych w tworzenie oprogramowania - co dziś niestety często bywa zapominane. W tamtym okresie głównymi wymaganiami przy rekrutacji były logiczne myślenie i dokładność. Zawód programisty nie był jeszcze obciążony wyraźnym piętnem płciowym, dlatego wiele kobiet podejmowało pracę w laboratoriach, pisząc kod i w ten sposób zapewniając wsparcie finansowe swoim rodzinom. Niestety, ich niezwykle istotna praca często pozostawała niezauważona i dopiero teraz zaczyna być właściwie doceniana i nagradzana.
Na przykład Dorothy Vaughan, Katherine Johnson i Mary Jackson - afroamerykańskie kobiety znane dziś jako NASA Hidden figures. Pomimo dyskryminacji i segregacji rasowej, odegrały one kluczową rolę w amerykańskim programie kosmicznym. Pracowały jako tzw. „ludzkie komputery”, wykonując skomplikowane obliczenia ręcznie dla niemal wszystkich ówczesnych statków powietrznych, w tym także dla pierwszej załogowej misji NASA w kosmos. Z czasem samodzielnie nauczyły się języka Fortran i przekazywały tę wiedzę innym, co umożliwiło automatyzację obliczeń i znacząco przyspieszyło rozwój technologii. Wszystkie kolejne misje kosmiczne, w tym lot człowieka na Księżyc, były możliwe dzięki matematycznemu i algorytmicznemu geniuszowi tych kobiet.
Innym znakomitym przykładem jest Barbara Liskov. Urodziła się w Kalifornii w rodzinie akademików, gdzie jej zainteresowanie matematyką było wspierane od najmłodszych lat. Po ukończeniu studiów Barbara pracowała nad wieloma projektami - od badań nad sztuczną inteligencją (tak, już w latach 60.!) po tworzenie systemu operacyjnego od podstaw. To doświadczenie pozwoliło jej dostrzec ograniczenia istniejących metod programowania i zaproponować nowe, bardziej efektywne podejścia do tworzenia oprogramowania.
Między innymi sformułowała zasady dziedziczenia i abstrakcyjnych typów danych, a także była pionierką podejścia obiektowego w programowaniu. Dziś programowanie obiektowe jest jednym z najpowszechniej stosowanych paradygmatów w tworzeniu oprogramowania. Barbara Liskov była jedną z pierwszych kobiet, które otrzymały Nagrodę Turinga oraz Medal von Neumanna za swój ogromny wkład w projektowanie systemów komputerowych.

U źródeł Internetu
Później, gdy komputery zaczęły coraz częściej pojawiać się w życiu codziennym, nauki informatyczne zyskały status prestiżowego zawodu i zaczęto je promować głównie wśród chłopców. Dziewczynkom i kobietom coraz trudniej było dostać się do tej dziedziny. Mimo to, wiele z nich nie tylko przebijało się przez bariery, ale również odnosiło sukcesy, przełamując zakorzenione stereotypy płciowe.
W latach 80. Internet stał się nowym „next big thing” - i także tutaj kobiety odegrały kluczową rolę. Przykładem jest Radia Perlman, amerykańska programistka, która zaproponowała algorytm - Spanning Tree Protocol (STP) - pozwalający unikać zapętlenia danych w sieciach komputerowych. Dzięki temu możliwe stało się skuteczne skalowanie systemów sieciowych. Jej wkład w rozwój Internetu i jego architektury był tak znaczący, że została nazwana Mother of Internet - choć sama skromnie odrzuca ten tytuł.
Inną znaną pionierką Internetu była Elizabeth Feinler. Wraz ze swoją grupą stworzyła coś, co dziś można by nazwać „prehistorycznym Google” - system informacji umożliwiający wyszukiwanie danych w lokalnej sieci instytutów Stanforda. Ponadto brała udział w pracach nad wprowadzeniem systemu nazw domen w Internecie. To właśnie dzięki niej pojawiły się znane nam dziś rozszerzenia domen, takie jak .com, .net czy .org. Za swój wkład została uhonorowana w latach 10. XXI wieku miejscem w Internet Hall of Fame.

Poza granicami Stanów Zjednoczonych
Choć komputerowa rewolucja rozpoczęła się głównie w Stanach Zjednoczonych, również poza ich granicami wiele wybitnych kobiet odegrało kluczową rolę w rozwoju technologii informacyjnych.
Na przykład ukraińska programistka i cybernetyczka Kateryna Yushchenko już w latach 50. stworzyła pierwszy adresowy język programowania - język, który wprowadził koncepcję wskaźników (pointerów). Właśnie ta idea stała szeroko zastosowana we współczesnych języach, takich jak C czy C++.
Z kolei Marta Kwiatkowska, polska informatyczka, jest twórczynią i główną projektantką PRISM - jednego z najpopularniejszych narzędzi do probabilistycznej weryfikacji systemów. Tego rodzaju narzędzia są niezwykle istotne przy sprawdzaniu poprawności działania złożonych systemów, w których najmniejszy błąd może prowadzić do ogromnych strat finansowych, a nawet zagrożenia życia ludzkiego. Co więcej, Marta została pierwszą kobietą profesor wydziału nauk komputerowych Uniwersytetu Oksfordzkiego.

Wszystkie opisane bohaterki i ich osiągnięcia to nie tylko ważna część historii informatyki, ale także inspiracja dla nowych pokoleń. Pokazały, że można realizować swoje cele i w pełni rozwijać potencjał - mimo barier, uprzedzeń czy braku widoczności. Skoro im się udało, to i my możemy spróbować!
Autorka: Kseniya Petukhova
Źródła:
https://www.nytimes.com/2019/02/13/magazine/women-coding-computer-programming.html
https://amturing.acm.org/pdf/LiskovTuringTranscript.pdf
http://archive.computerhistory.org/resources/text/Oral_History/Hopper_Grace/102702026.05.01.pdf
You might be interested
- Smartfon na komunię – czy to bezpieczny prezent? Poznaj argumenty za i przeciw oraz najnowsze badania NASK. Sprawdź, jak wprowadzić zasady i czy smartwatch to lepsza alternatywa dla 9-latka. Podejmij świadomą decyzję i chroń zdrowie psychiczne swojego dziecka.
- Dziś zwykłe zdjęcie z Internetu, z komunikatora albo z klasowej grupy może zostać użyte do stworzenia fałszywego, seksualizowanego obrazu dziecka przy pomocy AI. Często dzieje się to bez ich wiedzy i bez żadnego błędu z ich strony. To materiał dla rodziców, którzy chcą trzymać rękę na pulsie cyfrowych zagrożeń. Dowiesz się z niego, jak stać się dla dziecka bezpiecznym powiernikiem i jak reagować, gdy cyfrowy świat stanie się dla niego zagrożeniem.
- Z ogromną radością zainaugurowaliśmy kolejną odsłonę naszego programu. Jesteśmy dumne z wieloletniej współpracy z ING Hubs Poland i efektów, jakie wspólnie wypracowaliśmy. To dla nas wielka satysfakcja, że po raz kolejny możemy tworzyć przestrzeń dla kobiet, które odważnie zmieniają swój zawodowy kurs.
Join our community!
What will you find in our newsletter?
- Information about the latest actions
- New product data
- Details about the workshops
- Offer validity dates
KRS: 0000921737
NIP: 1182228955
REGON: 38998779500000
Website created by Digital Competence Foundation
Return to blog